Domowa / Video recenzje / Pertyn Ględzi / Toyota Corolla GR Sport Dynamic Force Hybrid test PL Pertyn Ględzi

Toyota Corolla GR Sport Dynamic Force Hybrid test PL Pertyn Ględzi

Kanał YouTube „Pertyn Ględzi” opublikował nowy filmik.
Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

Źródło do kanału: https://www.youtube.com/channel/UCbICoaifEiEEzZQXcVW_mKg

O Mateusz Stepien

Mateusz Stepien
Właściciel firmy Magic-IT, wielki fan motoryzacji, który nie boi się dzielić swoją wiedzą.

Sprawdź również

Opel Corsa-e 2020 test PL Pertyn Ględzi

Kanał YouTube „Pertyn Ględzi” opublikował nowy filmik. Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

200 komentarzy

  1. Avatar

    Posiadam wersje ts kombi 2.0 184 KM i jeśli chodzi o spalanie w tej chwili z ostatnich 1000 KM jazda przepisowa nie mylić z zawalidrogą mam spalanie 4,6l sam jestem w szoku

  2. Avatar
    Łukasz Różewicz

    Corolla jest spoko, ale nie w tej wersji wyposażenia i nie w tej cenie, 136 tysięcy zł to gruba przesada, za niewiele więcej można kupić fajniejszą Camry 🙂

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Łukasz Różewicz co jak co ale Camry nie jest fajna tylko nudna i emerycka

    • Avatar
      Łukasz Różewicz

      @Łukasz Ignacyk Camry to dostojne auto, komfortowe, bardzo oszczędne i prawdopodobnie z najlepszym stosunkiem jakość/cena na rynku w swoim segmencie. W dodatku całkiem dynamiczne auto, 8 sekund do setki przy takich gabarytach to bardziej niż przyzwoity wynik. System audio mógłby być lepszy, no i elektryczne ustawianie foteli nie ma pamięci, nawet za dopłatą, ale to pewnie dlatego aby bardziej wymagający klient kupił droższego Lexusa 🙂

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Łukasz Różewicz ale właściwości jezdne ma marne

  3. Avatar

    Panie Macieju, znając Pana możliwości, czy jest szansa na test VW ID.3 ?

  4. Avatar

    Właśnie kompletnie nie rozumiem wyników spalania w hybrydach we wspomnianych przez Pana tygodnikach. Mam 5 letniego Aurisa z hybrydą 1,8 poprzedniej generacji. Zrobiłem ponad 20 tys km przez 1,5 roku i ani w zimie, ani w lecie nie doszedłem do średniego spalania 6.0 liczonego według kalkulatora i wskazań dystrybutora podzielonego przez kilometry. Z reguły przedział jest między 5,3 do 5,8. Auto używane 60% miasto na 40% trasa, w tym trochę autostrady. W zeszłe Boże Ciało przejechałem tym autem z Krakowa na Suwalszczyznę. Czas podróży 6,5 godziny- spalanie 5,3 i to w dużej ilości S7 a od Wawy S8 na Białystok. Z powrotem przejazd bez dróg szybkiego ruchu z prędkościami z reguły 20 km większymi niż przepisy pozwalają ;). Zużycie paliwa 5,15! Natomiast Corollą 2.0 hybrid jeździłem na jeździe próbnej i widzę jeszcze 2 wady. 1 to dziwne wybrzuszenie tapicerki na dachu tuż nad głową kierowcy a 2 to tylna kanapa która składa się z ogromnym progiem.

    • Avatar

      Akurat w poprzedniej generacji hybrydy w Aurisie i ja miałem wysokie wyniki, ale wiem od sąsiadów-taksówkarzy, którzy od mniej więcej 6-10 miesięcy nałogowo się przesiadają na hybrydy, że to kwestia wjeżdżenia się. Niemniej moje podejście musi być inne – wsiadam i jadę. Nie „wjeżdżam się”, nie usiłuję jeździć ekonomicznie. Tym bardziej mnie zaskakują wyniki aktualnych hybryd

    • Avatar

      @Pertyn Ględzi Dokładnie o to mi chodzi P. Macieju. Ja mam takie wyniki w poprzedniej, to jakim cudem oni mają w nowszej takie?. I zgoda nie jeżdżę zero-jedynkowo, ale też wydaje mi się dość sprawnie. No cóż… Wszystkiego Dobrego na Święta. Uwielbiam Pana filmy.

    • Avatar

      @nemesis100 Zdrowia!

  5. Avatar

    Przepraszam, ale straszne bajki z tym spalaniem. Użytkowałem (1 rok) wszystkie współczesne modele i spalanie było duuuuuuuzo niższe niż te opowieści. W CHR przy 140 km/h miałem średnie spalanie (WAWA -PZNŃ) 6,5l przy tempomacie aktywnym i 6,2 przy normalnym tempomacie. Obecnie użytkuję Corollę TS 2.0 HSD i widzę jeden problem – spalanie na tempomacie już przy 100 km/h jest wyższe o około 1,3 l/ 100 km niż z nogą na gazie. 6,1 v. 4,8

  6. Avatar

    Co do rzetelności testów, to z tym bywa różnie. Przykład Auto Centrum i testu spalania ProCeed GT. Moje wyniki na 1, 2 i 3 km były od 2 do nawet 8 l niższe od podanych. Mnie udało się po 1 km uzyskać spalanie nawet na poziomie około 18 l, w ich teście było ponad 25 l. Pewnie ruszali z miejsca z nogą w podłodze, ale chyba nikt z normalnych kierowców nie traktuje tak zimnego silnika. Testowe nie swoje to można?

    • Avatar

      Masz proceed GT? A jaki masz wynik spalani po 3-4 km? Zadowolony jesteś z samochodu? Klapa nie stuka? Podłokietnik nie skrzypi? Ile masz już nabite km?

    • Avatar

      @jaypabloPL Klapa stuka na nierównościach, ale będę męczył serwis jak się uspokoi sytuacja. Po 3 km spalanie około 13l. Na liczniku mam ok. 1800 km. Jedzie się bardzo przyjemnie poza tym co wyżej. Średnie spalanie to 8,5 l na całości. Mniej więcej połowa w trasie połowa w mieście. W mieście obecnie a więc bez korków udaje się zejść do 8,8 l przy momentami dynamicznej jeździe, ale robię krótkie odcinki 15 km w jedną stronę, przy dłuższych spadłoby pewnie. Zauważyłem, że ostatnio spalanie jest niższe o ok 0,5 l. Podobno po dotarciu, czyli ok 3 tys. km ma być mniej o litr na 100 km w stosunku do początkowego. Zobaczę za jakiś miesiąc. W trasie przy śr. pręd. 125-130 pali około 8l. Na 90 km/h nie sprawdzałem, ale chyba zejdzie poniżej 7. Mówię o aktualnych danych. Prędkości się nie czuje, łatwo złamać przepisy, bo dynamika super, choć do Hyundaia i30 N mu brakuje, ale przecież ProCeed GT to nie hot hatch, co innego w nim się ceni, na przykład wygląd. 🙂 Podłokietnik nie skrzypi, pod prawym łokciem przydałoby się by podparcie sięgało bliżej przodu, trochę mi brakuje. Ogólnie oceniam pozytywnie a drobiazgi do korekty, ale to musi poczekać jak już pisałem. Mam nadzieję, że moje informacje Ci się przydadzą.

    • Avatar

      @Noname Name Ja już zamówiłem. Do końca miesiąca powinien odebrać. Deluxe white w full opcji bez panoramy – 186 cm wzrostu. Ale się zastanawiam czy lepiej było dopłacić i kupić nowe BMW serii 3.

    • Avatar

      @jaypabloPL BMW 3 domyślam się bo nie sprawdzałem wymagałoby chyba dopłaty około 50% wyższej w porównywalnej wersji, jak nie więcej. Dla mnie było poza zasięgiem. Ja jestem trochę niższy, ale pewnie próbowałeś jeździć i się mieścisz. Szkoda, że wybrałeś full, bo dla Ciebie lepsze byłoby siedzenie kierowcy zwykłe, bez elektryki, które jest nieco niższe, co nawet przy moim wzroście(178) odczuwam korzystnie. Na koniec nie ma sensu żałować zakupu takiego fajnego auta. Wiadomo "beema", to "beema", robi wrażenie, ale wierz mi, choć nie rozglądam się na boki podczas jazdy, czasami widzę ludzi spoglądających na moją "kijankę" a nie jest w ekstra-niebieskim kolorze (szkoda), ale stonowanym penta metal (wybór żony). Może mylą z Panamerą? 😉 Jak się kupuje samochód, to trzeba umieć się cieszyć z wyboru, inaczej wszystko o kant d… rozbić. Pojeździsz, polubisz a biały kolor to fajny wybór, tylko mycie częstsze. 🙂

    • Avatar

      @Noname Name Miałem na testy model niebieski i powiem Ci, że ludzie się oglądali za tym samochodem. Bez wątpienia jest to samochód który daje przyjemność z jazdy. Świetnie wygląda i cena do wyposażenia jest bezkonkurencyjna. Do tego spasowanie materiałów i ich jakoś dużo nie odbiega od marek premium. W niektórych aspektach ten samochód przewyższa jakością "lepsze" marki. Chyba jednak zostanę przy proceed GT. Wybrałem ten samochód bo najbardziej mi przypominał moje poprzednie BMW.

  7. Avatar
    Marcin Kowalski

    12:00 Ciutkę za wcześnie stoper się zatrzymał 😉

    • Avatar

      Stoper się nie zatrzymuje tam, gdzie strzałka, tylko tam, gdzie prędkość. Zegary są tylko ilustracją

    • Avatar
      Marcin Kowalski

      @Pertyn Ględzi OK, ale metodologią ręczną ze stoperem w dłoni, filmem przed sobą oraz byle jakim refleksem wychodzi mi 100-140 jakieś 6,5s i wydaje mi się, że tyle powinno to auto mieć mniej więcej. Absolutnie się nie czepiam, Pańskie testy są super osobiście lubię takie jak tu odniesienia do innych testów i porównania do innych aut z segmentu. Czasami tylko mi brakuję porównania np. pracy zawieszenia adaptacyjnego do wyższych segmentów, żeby mieć jako taki pogląd, czy jak wsiądę w coś takiego, to nie będę chciał zaraz wysiąść 🙂

  8. Avatar
    Maciej Szałata

    Mnóstwo czynników mogło mieć wpływ na różnice w spalaniu jaką osiągnęli koledzy z innych redakcji ale najsensowniejszym wytłumaczeniem może być to że oni test przeprowadzali zimą, może w tym roku nie było mrozów ale widocznie temperatura niższa o 15-20 stopni dla hybrydy ma znaczenie

    • Avatar
      Sergiusz Roszczyk

      Po 9 latach jazdy hybrydą mogę powiedzieć, że temperatura poniżej 5 stopni ma znaczenie w mieście. Głównie jeśli ktoś ustawia ogrzewanie na 23 stopnie. Wtedy 2 litry w górę można złapać. Spalanie w trasie to góra pół litra ekstra zimą. Może jeździli na Pb98? Te silniki tego nie potrzebują a zawartość energetyczna jest mniejsza niż w Pb95.

    • Avatar

      Dziękuję, Panie Sergiuszu. Sprawdziłem – różnica w temperaturze testu wyniosła ok. 8°. Nie ma takiej siły, żeby to mogło spowodować spalanie w mieście wyższe o 40%

    • Avatar
      Sergiusz Roszczyk

      Zgadza się Panie Maćku. Co więcej wyniki spalania z C-HR 2.0 z 1000 km w styczniu i lutym pokrywają się z Pana wynikami z Corolli (8 na autostradzie, około 6,3 w mieście). Mogły być jeszcze mocno niedopompowane opony. Toyoty domyślnie chyba reagują na spadek powyżej 0,4-0,6 bar.

  9. Avatar

    Toyota 👍😀 . Bardzo solidny tekst !

  10. Avatar
    Piotr Nasiłowski

    Witam wszystkich i życzę wesołych świąt 🙂

  11. Avatar

    Spalanie, spalanie. Ci Pańscy, Panie Sędzio, kledzy po prostu nie u m i ą jeżdzić!
    Ładne autko.
    Zdrowych, spokojnych Świąt Wielkiej Nocy. Proszę pozdrowić Panią Małżonkę.

  12. Avatar

    Nie podoba mi się sposób pracy bezstopniowej skrzyni biegów, wciskasz, wyje. Trzeba jednak przyznać, że szybkość reakcji jest naprawdę dobra, brakuje jej w większości klasycznych automatów i dsg.

    • Avatar

      Skrzynia cvt jest ideałem pod względem wykorzystania mocy silnika. Wycie jest tutaj efektem ubocznym, co jest bardziej kwestią wyciszenia i specyfiki silnika spalinowego…

  13. Avatar

    Panie Maćku, 6:21 – ta wersja nie ma nawigacji :). Ma przycisk, ale nawigacji jako takiej nie ma (czemu tak to rozwiązano – nie wiem). Stąd również głupiejący system ograniczeń prędkości – nie wie kiedy przejeżdża skrzyżowanie, które odwołuje ograniczenie. A to, że czyta znaki z kosmosu, to inna sprawa 😉

  14. Avatar
    Mariusz Korodaj

    Auto może i fajne ale cena jest obłędna jak za przestarzałą technologicznie Toyotę (pomijając hybrydę)… Nie ma cichych toyot…. Trochę większy Yaris… Na ulicy pewnie będą się mylić… Wow i zwykła fajcha… Auris miał sticka a ta ma wajchę… no to faktycznie wart swej ceny…

    • Avatar

      Co miałeś na myśli pisząc przestarzałą technologię?

    • Avatar
      Mariusz Korodaj

      @chary c ze toyoty są trochę z tylu peletonu. Może to ich zaleta i słynna bezawaryjność choć nie potwierdze tego na moim przykładzie i znajomego (problemy z obecną i poprzednią corollą)

  15. Avatar

    Apropos spalania – jeżdżąc normalnie średnia z 1200km to 5,7l/100km, a wraz z rosnącym przebiegiem spalanie… spada. I mówię tu o wersji 2.0 TS czyli kombi.

  16. Avatar

    W wersji TREK nigdzie Toyota się nie chwali napędem na tył, a chyba powinni to głośno reklamować? Jeżeli w istocie będzie silnik z tyłu, to ktoś będzie mi musiał wytłumaczyć jaką sztukę marketingu uprawia Toyota PL.

    • Avatar

      No właśnie dzięki tu obecnym a czujnym komentatorom dowiedziałem się, że wbrew zapowiedziom Toyoty pół roku temu, Trek jest tylko podniesioną wersją TS. Szkoda. Miała mieć napęd jak Lexus UX 4×4. Ten film kręciłem zanim Trek wszedł do cenników. Przepraszam za zamieszanie

    • Avatar

      Pertyn Ględzi też żałuję, że nie poszli w 4×4, zwłaszcza, ze w Japonii takie jeżdżą od dawna (1.8 hybryda, do 2.0 się nie dokopałem przez ich „krzaczki”
      ;))

  17. Avatar

    Czy następny test w masce i rękawiczkach 😉

  18. Avatar

    Przy wyborze auta kompaktowego corolla odpadła ze względu na słabe wyciszenie kabiny i ciasnotę we wnętrzu. Dlatego też wybrałem nowego vw golfa.

    • Avatar
      Jacek Malkiewicz

      @Andrzej Budzyński to bylo 2.5TDI, 2.7TDI montowany byl (jest?) min w Tuaregu, Q7 i Cayen, pozniej z tego co pamietam powiekszyli pojemnosc do 3.0 poprzez obnizenie tlokow. 2.7TDI mial tylko jeden mankament a mianowicie skrzynia biegow multitronic, jednak jezeli obchodzona sie z nia delikatnie i serwisowalo regulanie co 60k to dawala rade, wiem co mowie bo w mojej nic nie szwankowalo a kultura pracy samej skrzyni – petarda! Auto szlo jak trolejbus, bajka.

    • Avatar

      @Andrzej Budzyński Oczywiście, że tak. Pod każdym publikowanym zdjęciem producent określa ile g CO2 na km wydobywa się z komina samochodu, w hybrydach wynik ten jest znacznie wyższy od np. diesla mercedesa.
      Uruchamiając hybrydę na zimnym nawala spalinami jak porypana i co najlepsze śmierdzą bardziej niż w 20 letnim dieslu (mówi to właściciel hybrydowego camry), depnięcie corollą 2.0 w temperaturach bliskich 0°C = wypuszczenie dymu z rury wydechowej jak w zajechanym dieslu.

      Emisja CO2 (czyli aktualnie największy problem w motoryzacji)
      Hybrydowe Camry/RAV4 = 119–127 g/km.
      Mercedes C 300 d = 117 g/km

    • Avatar

      Ten tekst ze śmierdzącym dieslem to jest najgłupszy argument jaki można usłyszeć od eko zjebów.

    • Avatar
      Andrzej Budzyński

      Pawlo lubie benzynowe V8. Wali dymem ale mino wszystko pieknie pachnie 🙂

    • Avatar

      Tomek Glinka może zmieniasz często bo auta padają

  19. Avatar

    Przy obecnych cenach paliwa spalanie 5 vs. 8 ma jeszcze żadniejsze znaczenie 😉. Taką corollę grsport widziałem, w końcu, na drodze i mimo, paskudnego 💩, oklejenia dealera ze Stalowej Woli nawet dało się na to patrzeć. Toyota, bez wyciskania cytryn w oczy, to już jest postęp, milowy krok… coś jak zmiana matiza na sparka 😂

  20. Avatar

    Nowa generacja "króla" się zbliża więc trzeba robić czarny marketing konkurencji bo grupa kapitałowa jest z od naszych sąsiadów z zachodu.

  21. Avatar

    Zdrowych, spokojnych Świąt życzę.

  22. Avatar

    W tej cenie jest Procek GT i tyle w temacie..

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      chary c nie muszę zaglądać, bo znam je na pamięć. Kosztują 140-150 tys zł czyli mniej więcej tyle samo co ta Toyota.

    • Avatar

      @Łukasz Ignacyk mi tam kura na masce nie przeszkadza. Nie mam kompleksów (spojrzałem na twoje zdjęcie w miniaturce – bez urazy). Znaczek Seata z tego co orientuje się w świecie motoryzacji też jakoś nie jest synonimem statusu i pozycji społecznej. Ale co ja tam wiem po raz kolejny napiszę 🙂

      P.S. jeśli różnice wymiarów są dla Ciebie tak samo minimalne jak różnice cenowe aut o których pisałeś to tak faktycznie są żadne 🙂

    • Avatar

      @chary c ja z Panem Łukaszem wielokrotnie wchodziłem w dyskusję i mimo często "ustępstw" z mojej strony, nigdy nie spotkałem się choćby w połowie drogi z tym człowiekiem. To niestety jeden z nielicznych (a może i nie) na tym forum, dla którego świat kończy się na jedynym słusznym wyborze, czyli JEGO (jak w Dniu Świra – "Mojsza prawda jest bardziej mojsza niż Twojsza"). Wszystko co wykracza choćby o 1mm poza jego "drogę myślenia" jest złe: ma kurę na masce, za drogie, za tanie, za mało mocy, itd. No cóż niektórzy tak mają. Ja życzę wszystkim wszystkiego dobrego i zadowolenia z własnych wyborów i szerszych horyzontów myślowych (Panie Łukaszu). Pozdrawiam i wypisuję się z tej rozmowy :). Dalej już nic mnie w niej nie czeka…

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Mateusz akurat Cupra Leon i Cupra Leon ST nie mają ani jednego znaczka Seata 😀 Coś mi się zdaje że jeśli chodzi o wymiary to też mylisz Seata Leon Cupra z Cupra Leon ST. 😎

    • Avatar

      za dużo odpowiedzi żeby odpisywać 🙂 Koledzy widze Łukaszowi odpisali że wszystkie jego pomysły są sporo droższe. A poza tym prawie 300km i fwd to dla mnie przesada. Jak już coś droższego i podobnego to Cupra 4×4. Poza tym Hyundai N ma zasadniczą wadę nie ma opcji z automatem, a po 5 latach jazdy o3 z manualem chciałem mieć automat 🙂

  23. Avatar

    Zegary wyglądają jakby ktoś za szybę włożył tablet pomiędzy dwa normalne zegary…no nie przystaje.

  24. Avatar
    Maciek Senderski

    Test 100-140 szybciej niż w Arteonie 272KM. Świetny wynik

    • Avatar

      @Pertyn Ględzi
      Silnik elektryczny oddaje moc równomiernie, spalinowy wyje na stałych obrotach, przyspieszanie odbywa się za pomocą przekładni, która nie ma biegów/przełożeń więc nie widzę powodu dla którego przyspieszanie przy wyższej prędkości ma być dużo szybsze czy nawet porównywalne.

    • Avatar

      sic22l Nie wiem, czy oglądał Pan mój film na temat hybryd Toyoty, ale powinien go Pan obejrzeć niezależnie od tego, czy Pan go widział. Bo Pańskie powyższe stwierdzenie jednoznacznie i publicznie ujawnia, że nie ma Pan pojęcia, jak to działa

    • Avatar

      @Łukasz Ignacyk Może zróbmy test 350-450km/h tak, żeby tylko udowodnić, że spalniówki nie mają sensu.

    • Avatar

      @Pertyn Ględzi

      Na pewno to nie działa tak, że przy wyższych prędkościach oddaje kierowcy więcej mocy niż przy niższych. Na tyle więcej żeby nie tylko pokonać wyższe opory, ale i jeszcze przyspieszać szybciej.

    • Avatar

      @sic22l Nigdy i nigdzie nie powiedziałem, że oddaje więcej mocy. Powiedziałem, że zmiennych jest bardzo wiele, czynników przyspieszania co najmniej 6, a Pan nie wie, jak to działa, usiłując wszystko sprowadzić do dwóch silników – jednego oddającego stałą moc i drugiego nieprzerwanie wyjącego. Jedno i drugie jest mylne, a sprowadzanie wszystkiego do tych dwóch czynników świadczy o niezrozumieniu działania synergicznego napędu hybrydowego. Tylko i aż tyle.
      Podpowiem coś: pomijając wszystko inne, nie bierze Pan pod uwagę „drobiazgu” w postaci reakcji na wciśnięcie gazu w podłogę podczas obu prób; położenia systemu w momencie wciśnięcia gazu w podłogę; PRZEŁOŻENIA zastosowanego w chwili, w której zaczyna się przyspieszanie (w przypadku przekładni stałozmiennej e-CVT to po prostu zbrodnia, traktować zespół przeniesienia napędu jako cokolwiek choć ocierającego się o stałą czy stałe przełożenie.
      Proponuję zakończyć rozmowę na tym etapie, bo to nie ma sensu. Usiłuje Pan porównywać zielone z kwadratowym, a w tym układzie są trzy silniki (dwa elektryczne) oraz przekładnia, która wybiera przełożenia i sposób połączenia ze sobą napędów w oparciu o wyjątkowo sprawny komputer, nieinteresujący się tym, kto jak postrzega jego „podwładne” silniki. On ma zadanie zapewnić maksymalną wydajność

  25. Avatar

    Panie Macieju, czy ta Toyota miała silnik o mocy 122KM czy 184KM ?

  26. Avatar

    Panie Macieju! Zwisa mi ten samochód, ale z przyjemnością oglądam Pana normalny film w tym nienormalnym okresie. Kciuki oburącz trzymię!

  27. Avatar
    SuperJapierdole

    Jeździłem zwykłą corollą power hybryid. Nie zakochałem się. Dynamicznie ma swoje momenty. Miałem wrażenie, że nie zawsze przyspiesza równie szybko. W środku look premium ale wykonanie medium. Absoultnie nie w tej cenie. Full wypas kosztuje 140k+ a rozważałbym na poziomie 110+.

    Małym suvem w hybrydzie którego nazwy nie da się zapamiętać przejeachałem z 1500km. Miasto płynne, wawa, 5-6l spokojnie. Trasa 140-150kmh 8-9l. Dynaminka taka sobie. Z tyłu jest tak głośno, że przy 140kmh żeby rozmawiać z przodem to pasażerowie z tyłu muszą krzyczeć 😉

    Rok temu kupiłem żonie Lexa ct200h. W 2019 roku, stara hybryda, wersja 2.5, silnik 1.8 ale nowsza skrzynia. Spalanie max 7.5 ale robi trasy średnio 1-2km, głównie wyjeżdża z garażu lub parkuje. W ruchu podmiejskim spalanie spada w oczach. Dynamika nie zbliża się do power hybrig ale już start ze skrzyżowania 0-30 bez różnicy. Wyciszenie, klasyczne piękno toyota/lexus rozumiane jako jakość, solidność, uzupełnione przez materiały premium u lexusa, corolla nie podskoczy. 96k z czujniczkami i lakierem. 30-50k taniej niż wspomniane.

    O infotainment nie wspominam bo u toyoty leży. Focus poprzedniej generacji ma lepsze.

    Jak się nie martwisz o spalanie. Focus ST najlepiej w kombi 🙂 Wszystko zrobil lepiej. Vege hamburgery nie są sexy.

    • Avatar

      "ale robi trasy średnio 1-2km" hahaha nóżki odpadły?

    • Avatar
      SuperJapierdole

      @infeltk żona ma 1km do szkoły, 1km do pracy, 1km do teściowej. Czasem go biorę i przejadę kilka kilometrów szybciej. Ale głównie stoi w garażu. Zaraz mu stuknie rok z zrobił 3000km z czego połowę ja 😉

      Co do spalania w trasie. Dynamiczna jazda focusem 1.5eb, 200koników obecnie, kombi,mk3.5 2018r, stline na fabycznych kołach ford motorsport 235/40/18. Średnia zawsze mi wychodzi 8 a staram się celować w przelotową 170, pozwalam sobie więcej. Klękają hybrydy a dynamiki nie ma co porównywać. Można spalić 6-7 pilnując prędkości i ograniczając się z dynamiką.

    • Avatar

      @SuperJapierdole "żona ma 1km do szkoły, 1km do pracy, 1km do teściowej." musisz być bogatym człowiekiem 😀
      " a staram się celować w przelotową 170, pozwalam sobie więcej" dużo jeździsz w Niemczech

    • Avatar
      SuperJapierdole

      @infeltk dużo jeżdzę w stronę niemiec,, ale tylko po autostradach, nie jestem z tych co wyprzedzają czy jeżdżą ogołnie agresywnie.
      Lex będzie w domu pewnie z 15 lat i pewnie będzie pierwszym autem mojej córki jak dorośnie. I pewnie nigdy się nie zespuje. Po to jest w domu. Szkoda byłoby wydać 10 koła mniej i kupić golfa.

    • Avatar

      Zgadzam sie, tez mam porownanie z CT200 ktore co prawda jest autem dla flegmatyków ale sposob wykończenia i przyjmność z obcowaniem jest na innym poziomie.
      Wykończenie nowej Corolli to jest trend zaczerpnięty z T-roca czyli największe oszustwo z możliwych: dać im ładny plastik, ale ordynarnie twardy i tani.

  28. Avatar

    Startujesz spod domu? 😁

  29. Avatar
    Bartodziej Oracz

    Miło się słucha Pana Pertyna mimo że auto dla mnie żadne.

  30. Avatar
    Łukasz Ignacyk

    Droga, ciasna, mułowata, z malutkim bagażnikiem. Toyota tym modelem pokazuje że hybrydy nie mają sensu.

    • Avatar
      Piotr Tworkowski

      Łukasz Ignacyk W PL jest ograniczenie prędkości do 140 km/h. Mam nadzieje, że dożyje takich czasów, że na autostradzie policja będzie łapać takich, którzy sprawdzają elastyczność powyżej 150 km/h 😁

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Piotr Tworkowski ale ja mieszkam w Niemczech 😀 I nie mówimy o ograniczeniach prędkości w Polsce, tylko o możliwościach Corolli GR Sport w porównaniu do konkurencji w postaci Golfa GTI.

    • Avatar
      Piotr Tworkowski

      Łukasz Ignacyk Toyota GR to może sobie być co najwyżej konkurencja Golfa Highline R Line a nie GTI 😉.

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Piotr Tworkowski ale ta Corolla kosztuje tyle co Golf GTI, co pokazuje że hybrydy Toyoty są bez sensu. Już bardziej sensowna jest Octavia RS, też hybrydowa ale ma 245 KM, przestronne wnętrze i duży bgażniki.

    • Avatar
      Piotr Tworkowski

      Łukasz Ignacyk Tak, ale…
      Koszt samochodu to głównie utrata wartości i paliwo. Mam budżet miesięczny i próbuje się w nim zmieścić.
      Kupiłem samochód z utratą wartości powiedzmy 800 PLN miesięcznie, do tego paliwo (2 tys km, 6 litrów, 5 zł litr, 600 zł miesięcznie). Razem 1,400 zł.
      Golf GTI: utrata wartości trochę wyższa, spalanie 10 l (tyle pali kuzynce). Wychodzi jakieś 1,800-1,900 na miesiąc.
      Obliczenia przy założeniu sprzedaży samochodu po 3-4 latach.
      Tyle w temacie opłacalności Golfa GTI.
      Jednego nie wyceniłem: przyjemności z posiadania GTI. Każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy to warte 500 zł na miesiąc, 6,000 rocznie, 18,000 w ciągu trzech lat.

  31. Avatar

    Może koledzy z motoru podali wynik spalania mierząc na stacji paliw gdzie zalewa się bak do pełna. Często wyniki są plus/minus litr.

    • Avatar

      Sprawdzałem, mam taką. Wyszło mi dokładnie 1:1 aż do tego stopnia, że według kalkulatora było 6,15 a na komputerze wachało się pomiędzy 6,1 a 6,2

  32. Avatar

    Jakbym miał zamieniać suzuki na coś innego to już wolałbym tipo bo ma większy bagażnik i więcej miejsca z tyłu niż toyota.

  33. Avatar

    Ciekawy test . Na dodatek Toyota zrobiła coś co wygląda nareszcie ciekawie . Dodatkowo ( nie jestem posiadaczem toyoty ) jest to lider w PL sprzedaży 2020 jako marka i model .

  34. Avatar
    Józef Kosiński

    Już dawne przestałem czytać motor i auto świat. U nich zawsze musi wygrać niemiecka motoryzacja

    • Avatar
      Józef Kosiński

      @Łukasz Ignacyk Ja mam pozytywne doświadczenia z Japończykami również z serwisem a w mercedesie odsyłali mnie z reklamacją opon do producenta. Toyoty jeszcze nie miałem

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Józef Kosiński faktycznie serwis Mercedesa beznadziejny, kilku moich znajomych też ma negatywne doświadczenia.

    • Avatar
      Józef Kosiński

      @Łukasz Ignacyk w moim przypadku się nie popisali. W maździe naprawiali mi silnik na gwarancji i nikt nie szukał dziury w całym, Lexus stał miesiąc w serwisie , ale samochód zastępczy był oczywisty a po naprawie samochód przyprowadzony pod dom, honda się nie psuła. Pozdr

    • Avatar

      @Jan Winnicki dwa razy testowali tego samego, z tym samym rodzajem napędu? Czy jeden był zwykły a drugi mild? Albo 2WD i 4WD. Mogli też zmienić procedurę testową (np. uwzględnić spalanie od zimnego i 0km). U mnie przez pierwszy km wychodzi 15/100, w drugi 11/100 i średnia wolno spada. Jak zresetuję licznik po 2km, to średnia szybko wychodzi niska. Przy przebiegu 20-30 km różnica wyjdzie litr/100.

    • Avatar

      @infeltk Tak dwa razy testowali wersję 1.4 boosterjet 4wd elegance, hybrydy jeszcze wtedy nie było. Najpierw porównywali suzuki z chr, asx 1.6 i qashqaiem ( na stronie magazynauto.pl można znaleźć ten test), potem tak jak pisałem porównywali z kadjarem.

  35. Avatar

    Nie za te pieniądze, max 80 tyś zł, cała branża wywindowała ceny aut to absurdalnych poziomów, i mało mnie to interesuje że EU ich zmusiła do tego. Nie można cały czas przenosić wszystkich kosztów na klientów. Do tej pory zarabiali na nas krocie przez lata. Produkją auta w setkach tysięcy egzemplarzy. I nie ma uzasadnienia podnoszenia cen i sprawdzania nas konsumentów. Ceny powinny być sztucznie regulowane przez państwo. Tak jak w Chinach. Życzę całej branży upadku i bankructwa. Mam nadzieję że salony samochodowe w Polsce będą padać jak muchy a sprzedawcy za swą arogancję i butę w stosunku do klienta detalicznego będą tracić prace. Ja w przeciwieństwie do polskich Januszy i Grażyn biznesu mam gotówkę i nie udaje bogatego kupując auto w leasing. Ale nie zapłacę za auto 130 tyś złotych. Tylko chce 80 tyś brutto.

    A co do tej Toyoty to chyba zart, auto które pali jak smok przy 140-150 km/h i jest w środku potwornie głośnie, dyskwalifikuje ten samochód automatycznie. W aucie oczekuje luksusu i absolutnej ciszy połączonej z wysoką ekonomia i bardzo dobrymi przyspieszeniami. Toyota i jej awaryjność to.czysty marketing wystarczy poczytać o wszystkich akcjach serwisowych w USA. Kupując auto nowe, przez 6 lat nie chce widzieć serwisu chyba że tylko podczas rocznego przeglądu i tyle.

    Reasumując Mnie stać na kupno auta za gotówkę za kwotę 130 tyś złotych ale nie zapłacę tyle za auto bo producent i dystrybutor twierdzi że tyle powinno kosztować. Jest różnica między mieć gotówkę i nie chcieć tyle płacić a nie mieć tej kasy i jęczeć że auta są drogie.

    • Avatar

      @Mateusz W Dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam i życzę spokojnych świąt! To prawda z wiekiem zmienia się sporo w tym przede wszystkim mniejszy popęd do rzeczy materialnych, co do samochodów to jedyna opcja gdzie jestem w stanie usprawiedliwić bardzo wysokie ceny to auta zabytkowe i hobby z tym związane. To samo tyczy się zabytkowych motocykli zwłaszcza polskich Sokół 600 i 1000. Gdzie ceny grubo przekraczają w tej chwili 100 tyś złotych bo nie ma kompletnie na rynku wolnych sztuk. To jest luksus posiadać taki oryginał. Jeszcze raz dziękuję za ciekawa dyskusje.

    • Avatar

      Jeśli można wiedzieć. Czym jeździsz aktualnie? Zgodzę sie, że ceny są wzięte z sufitu. Jednak wyposażenie i prawdopodobne kary za CO2 ogólnie rozkładające się na markę winduje również ceny. Poza tym wygląda jakby ktoś chciał zrównać ceny aut spalinowych z elektrycznymi. Nie uważam jednak, że trzeba cała gotówkę wydawać na samochód. Niektórzy wolą zatrzymać gotówkę i płacić ratę leasingu co sprawia, że właśnie urządzenie jakim jest samochód kosztuje troszkę mniej. Chociaż ja wolę być właścicielem póki co. Sam się zastanawiam jaki będzie następny samochód, bo ceny wysokie a silniczki jak wyciągnięte z zabawek. Poza tym jeśli oczekujesz dobrego przyspieszenia, niskiego spalania luksusu i absolutnej ciszy, a do tego atrakcyjnej ceny, to nie masz za 80 tysięcy szans na samochód nowy. Nawet jeśli ceny byłyby takie jak 10 lat temu. Po prostu takie samochody kosztują powyżej 200 tysięcy. I tam pewnie też można jeszcze ponarzekać:) Pozdrawiam i życzę smacznego jajka.

    • Avatar
      Jacek Malkiewicz

      Tak sobie przeskanowalem Twoje wypowiedzi i pomijajac ich tresc w sensie socjalistycznego podejscia do branzy to zauwazylem ze w kazdym poscie podkreslasz ze masz pieniadze, ze kupujesz auta za gotowke, ze kazdy bioracy w leasing lub na kredyt to nie jest dla Ciebie partnerem do rozmowy itp. Sorry ale sa to typowe wypowiedzi nuworysza, traci przy tym nieco rowniez kompleksami… Powiem tak, jesli marzy Ci sie auto za 80tys i jeszcze przy tym luksusowe i ciche to chyba przelezales pod lodem ostatnie 20 lat bo wtedy faktycznie luksusowe auta tyle kosztowaly, pozniej jednak cytujesz A8 w wersji top czyli rzadowej (notabene one sa robione na zamowienie) czyli mowisz o samochodzie za grubo ponad pol miliona – troszke to sie kupy nie trzyma. Mam prosbe, jak trafisz na samochod luksusowy za 80tys to daj prosze znac, chetnie kupie (za gotowke!) 😉 Pozdrawiam :).

    • Avatar

      @Bulldog Czlowieku co Ty opowiadasz, a co ma do tego czy kupujesz ten samochod za gotowke czy w leasing. Finalnie obchodzi Cie ile ten samochod Cie kosztuje (pelny koszt uzywania tj. zakup/wkład, paliwo, ubezpieczenie, serwis przez okres uzywania) a Ciebie przy zakupie za gotowke poprostu wychodzi wiecej wiec jak to mowia 'glupi' w tym towarzystwie jestes tylko Ty.

    • Avatar

      ludzie w fabrykach chca godniej zyc to i ceny sa wyzsze.

  36. Avatar

    Porażka ta hybryda… 🤦‍♂️

  37. Avatar

    Czy tej japoński samochód produkowany jest w Japonii ?

  38. Avatar

    130tys, mało miejsca, spalanie 5-6/100, czy to ma sens. Sprawdzałem inne marki i jak bym nie liczył, to różnica w cenie hybryda/benzyna spłaci się 100-150 tys. km. Dla zwykłej osoby to 8-12 lat eksploatacji, może mniej (bo klocki hamulcowe).

    • Avatar

      @infeltk Faktycznie 15 tys. Licząc kiedyś jak pb kosztowała 5 zł. Spalanie 6 w hybrydzie vs 12 litrow w 2.0 tsi przy dynamicznej jeździe. Wychodzi 15 tys zł rocznie przy przebiegu 50 tys. Teraz 12 tys zl jak benzyna 4 zł ale to przez 3 lat nadal 36 tys zł.

    • Avatar

      @infeltk elastyczność silnika, moment, oszczędność, ekologia, a przede wszystkim cisza. Oczywiście jest to samochód do miasta gdybym robił trasy autostradowe czy nawet 50/50 to bralbym diesla.

    • Avatar

      ​@Sami N "lastyczność silnika, moment, oszczędność, ekologia, a przede wszystkim cisza. " ale gdzie oszczędnośc jak róznica w cenie zwróci się po 10 latach jak ktoś standardowo jeździ, małe turbo też jest elastyczne, w cisza to jak ktoś lubi, ja wolę słyszeć i czuć silnik, to część frajdy jazdy samochodem, dwa litry różnicy na spalaniu to żadna ekologia, rower – to jest ekologia.
      Sorry, nie przekonałeś mnie.

    • Avatar

      @Sami N I tak nie znudziło Ci się szarpać tym samochodem po mieście? Ja jeżdzę dynamicznie (na światłach jestem pierwszy) w miarę przepisowo i wychodzi mi ostatnio spalanie 5.9..6.3 (to drugie z klimą) po mieście, wg 3 ostatnich pełnych tankowań 6.3,..6.8 turbo 1.0 z automatem, to gdzie ta wielka oszczędność hybryd? Przy moich 15k/rok (i to naciąganych, bo lubię sobie po prostu pojeździć dla frajdy) to 10 lat jak nic, żeby odzyskać wyższą cenę i wyższe ubezpieczenie. Zamiast bawić się w hybrydę, to lepiej po prostu częściej jeździć rowerem, jak jest ciepło, wyjdzie oszczędniej i eko. Oczywiście są scenariusze, gdzie hybryda ma sens (np. taxi), ale reszta?

    • Avatar

      @infeltk Dla Ciebie hybryda faktycznie nie ma sensu. Chyba, że nie musiał byś dopłacać bo to swietne świetne rozwiązanie techniczne mi osobiście najbardziej podoba się cisza i to, że w Aurisie przy emeryckiej jezdzie mozna było zejść ponizej 4 litrów. Ale robiąc te 15 tys km rocznie mozna kupic cokolwiek z nowych samochodów w teorii przejechać 10 lat bezawaryjnie. Chodź jak pokazują silniki psa thp i wczesne produkcje tsi i tfsi wcale to nie jest takie pewne.

  39. Avatar

    Witam.
    Bardzo mi się podoba te auto. Na co Dzień jeżdżę fordem focusem w wersji titanium sport z 2016r. Miałem dużo samochodów i mało który tak jeździł jak Focus. Chciałbym zmienić auto na nowsze i biorę pod uwagę toyotę corolla, i30, ceed, Civic no i Focusa. Co byś Pan Petryn doradził???

    • Avatar

      Przejedź się każdym, to dużo wyjaśni. Corolla i Civic będą zdecydowanie najgłośniejsze, Focus najcichszy.

    • Avatar

      Per-tyn proszę…
      Focus na pewno w czołówce, choć kwestia silników wciąż mnie niepokoi. Ale zawsze można ST… Pomijając 3-cylindrowe silniki, Focus ma tylko jedną wadę: twarde plastiki. Ale ergonomia, prowadzenie, resorowanie i wyciszenie są top.
      Civic jest genialnym samochodem, jeśli człowiek akceptuje jego design (ale też kwestia silników…).
      Koreańskie auta są znakomite, nawet jeśli wyciszenie tylnej części kabiny pozostawia nieco do życzenia. Ale tu można mieć właściwie coś dla każdego i do każdego zastosowania.
      Jasne, pozostaje jeszcze kwestia emocji. Ale tu już musimy wejść głębiej w sprawę wersji.

    • Avatar

      No mnie trochę odrzuca też ten 3 cylindrowy silnik. Niby ludzie chwalą i mówią żeby tego się nie bać. A jest jakieś inne auto kompakt, który jest godny polecania. Tylko nie grupa vw. Co pan Petryn proponuje???

    • Avatar

      @Pertyn Ględzi Koreańskie samochody żrą paliwo na potęgę- w teście redakcji motor xceed 1.6 spalił 11l. Honda jest niewiele wolniejsza a pali tyle co 140 konne suzuki czyli ok. 8l w mieście.

    • Avatar

      Myślę też mazda 3. Co o tym powiedzieć możecie.

  40. Avatar

    I znów nadmierny hałas w aucie za 120 kpln…. Przed kupnem trzeba zawsze wziąć egzemplarz na przejazd "150 km/h +"., a jak się nie da, to posłuchać Pertyna :). W każdym razie za cichego Focusa ST Line z dieslem 150 KM skrzynia automatyczna zapłacimy katalogowo 111 tys zł, wiec mamy jeszcze z 15 tys na ekstrasy zeby dobic do ceny tej Toyoty, a spalanie chyba tez nie będzie większe. Golf Style 2.0 TDI DSG w podobnej (czyli bogatej) specyfikacji jak Focus to katalogowo 125 tys zł, plus 10 tys na ekstrasy. I pewnie tez bedzie komfortowy przy wyższych prędkościach. Nie rozumiem dlaczego Japończycy (nie tylko Toyota) nie dołożą trochę kasy i nie wycisza porządniej swoich flagowych modeli kompaktowych.

    • Avatar

      @Łukasz Ignacyk
      ST-Line może mieć głośne opony, ale wyciszenie wnętrza w każdym Focusie jest na wysokim poziomie.

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      sic22l nieprawda, wyciszenie Focusa jest różne w zależności od wersji. Tak samo jak zawieszenie tylko w niektórych wersjach jest wielowahaczowe. Bazowe z silnikami 1.0 i 1.5 mają belkę skrętną. No i te silniki są trzycylindrowymi pierdzawkami.

    • Avatar

      @Łukasz Ignacyk
      Te silniki są o lata świetlne lepsze niż wolnossące 4 cylindry + CVT. Wyciszenie Vignale jest lepsze tym bardziej że ma chyba system aktywnej redukcji hałasu. Ale pozostałe wersje się nie różnią, jazda po autostradzie z silnikiem 1.0 wciąż przebiega w ciszy (jak na tą klasę).

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      sic22l bzdury opowiadasz bo 1.0 terkocze i nie radzi sobie na autostradzie. Znacznie większy sens mają czterocylindrowe silniki 1.5 Hondy czy Volkswagena.

    • Avatar

      @Łukasz Ignacyk
      Jak sobie nie radzi jak bez problemu utrzymuje prędkość autostradową niezależnie od warunków. Silniki 1.5 to inna klasa, są dużo mocniejsze i dużo droższe.

  41. Avatar

    Jak kiedyś przypadkiem spotkam tego człowieka, to poproszę aby podpisał mi się na desce rozdzielczej mojego passata B5. Ostatni dzień cały przejrzany w Pańskich filmach. Dziękuję! 😉

  42. Avatar

    Jeśli mógłbym sobie czegoś życzyć to marzy mi się test VW Phaetona jako Evergreen'a na tym kanale.

  43. Avatar
    Tomasz Jankowski

    Witam.
    Wolał bym nową Kie ProCeed. W środku większy nie mówiąc o bagażniku, a na dodatek w tych samych pieniądzach. No fakt, będzie więcej palić, ale ma ponad 20 KM więcej (silnik 1.6 T- GDI).
    Ale ogólnie bardzo ładne autko.
    Pozdrawiam

  44. Avatar
    Michał Bielawski

    Jak można używać słów "sport" i "dynamic" w samochodzie, który 0-100 robi w 8s…

  45. Avatar

    Tsi i tce tez tyle pala przy 140 i to w talismanie i passacie.

  46. Avatar
    Adam Wojciechowicz

    Takie zgrabne nadwozie aż się prosi o porządną, sportową wersję z prawdziwym benzynowym napędem, np. na 19 calowych kołach, troszkę poszerzoną. Hybrydowe "czary" jakoś mnie nie przekonują.

  47. Avatar
    witold wiatrowski

    Mówienie o spalaniu w aucie które kosztuje ok. 110tys zł i jest dedykowane dla klienta który będzie jeździł Max 50 km dziennie jest pozbawione sensu. Roczny koszt utrzymania samochodu plus utrata wartości to ponad 20 tyś zł. Spalanie – + 3l/100 Nie ma znaczenia.

    • Avatar

      @Lukasz Rutecki "Nowe auto jest przeważnie brane w leasing wiec cena samochodu nie ma znaczenia dla większości użytkowników" hahaha nie ma i dlatego Skoda/Toyota są liderami a nie Mercedes S klasa

    • Avatar
      witold wiatrowski

      @Pawlo oczywiście, że nie miał wiedzy, nie chciało mu się nawet dowiedzieć o co z grubsza chodzi, jego biznes, miał prawo. Wybiera szybszy i prostszy pieniądz, co nie zmienia faktu, że w d..pie został właściciel hybrydy.

    • Avatar

      @witold wiatrowski a nie zauważyłeś że pomiedzy jazdą po mieście a autostradami jest jeszcze sporo dróg. Moja żona pomijajac obecny czas robi dziennie 200 km bo jeździ codziennie do pracy w Niemczech i bardzo rzadko wjezdza na autostrade. Rocznie robi 40 tys i teraz w styczniu kupiła C-HRa i do takiej jazdy jest idealna ale i na autostradzie przy prędkościach rzędu 130-140 jest calkiem ok. Pewnie ze jak sie ciągle lata po autostradach i z duzymi predkosciami to kupuje się inne samochody.

    • Avatar
      witold wiatrowski

      @Marcin dlaczego kupiła taki samochód? Czym się kierowaliscie?

    • Avatar

      @witold wiatrowski po pierwsze chciała cos wyższego (suv, crossover), mial byc ekonomiczny ale diesel odpadł bo Niemcy w radiu co chwile straszą zakazami i wysokimi podwyzkami ON, podobala jej się, porządnie wyposażona w tej wersji i dynamiczna jak chce się pocisnac ale przy normalnej jezdzie ekonomiczna (4.8-5.1) po tych drogach co jezdzi do pracy (styczen i luty wiec na zimowkach i przy niskich temp.) w tym 25 min korka po Szczecinie. Z tych co były fajniejsze to znacznie droższe i często w samej benzynie wiec i dodatkowo mniej ekonomiczne (X1, Q3 o Lexusach nie wspomne) albo wątpliwej jakosci jak P3008 tylko ze z 3 cylindrowka odpadał a z 4 cylindrowka droższy i ciągle to francuski peżocik gdzie nawet spasowanie od razu rzucalo się negatywnie w oczy – choć samochód ogólnie bardzo nam się podobał.

  48. Avatar

    Mam drugą tojotkę, którą uwielbiam, ale nie za wskazania komputera. Niestety to, co pokazuje wyświetlacz, to taki sobie gadżet. Coś pokazuje, niekoniecznie zgodne z prawdą.

    • Avatar

      Ale chodzi ci o spalanie? Że przeklamuje? Czy o inne rzeczy jak np rozpoznawanie znaków? Bo jesli chodzi o spalanie to komp u mnie podaje z dokładnością +/- 0.1 litra natomiast rozpoznawanie znaków to gadzet na którym polegac nie można.

    • Avatar

      Z tym rozpoznawaniem znaków to jak w moim Subaru… A właściwie we wszystkich, cholera!

  49. Avatar

    Panie Macieju może test Lexusa LF-A co pan na to?? Bodajże jest taki w Krakowie (salon lexus) wystawiony na sprzedaż,może akurat…

  50. Avatar
    Marcin Sobolewski

    Wywołany do tablicy – jako testujący ten samochód dla "Motoru" – skomentuję:

    a) mój test Corolli GR odbywał się w warunkach zimowych; co prawda była to zima 2020, ale i tak temperatura powodowała, że na krótkich i średnich dystansach po mieście przy średniej 30 km/h miałem 7,3-7,4 l/100 km (dane dla ok. 150 km jazdy po W-wie);

    b) na pocieszenie: mnie też ten napęd potrafi palić mniej i uważam go za oszczędny, ale bardziej od wiosny do jesieni – w kwietniu ub.r., gdy testowałem kombi 2.0 Hybrid, miałem zużycie paliwa w mieście na poziomie 6-7 l/100 km (odcinek jw.);

    c) podobnie z autostradą: mój pomiar to dwa razy kilkadziesiąt kilometrów, przejechanych w dwie strony, by zniwelować ewentualne różnice z uwagi na kierunek wiatru i różnice terenu, z licznikową prędkością 145 km/h, częściowo na tempomacie; spojrzałem w swoje notatki i zarówno z GR-a, jak i z tego kombi sprzed roku mam 8,0-8,5 l/100 km.

    Faktycznie mam świadomość, że na tle innych dziennikarzy notuję dość wysokie wyniki zużycia paliwa, ale – szczerze – uważam, że w ten sposób ostrzegam innych przed ewentualnym rozczarowaniem. A styl jazdy mam raczej normalny, rzadko "depczę" pedał gazu.

    Sądzę, że przy zakupie Corolli warto uwzględnić wyniki i moje, i Pertyna, zwłaszcza w kontekście różnic w pogodzie.

    Jeszcze pozwolę sobie skomentować Pana, któremu C-HR 2.0 na autostradzie do Poznania spalił 6,2 l/100 km. Nie wiem, z jaką prędkością to była jazda, bo mnie przy "zapiętych" 145 km/h, zimą, zużył 8,4 l/100 km.

    A tak to tradycyjnie szacun za materiał, za "wychwycenie" talentów adaptacyjnego zawieszenia i wytknięcie Toyocie, że prawdziwy GR to to nie jest 🙂 Szerokości i wesołych świąt wszystkim miłośnikom motoryzacji, zdrowia nade wszystko!

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Piotr Tworkowski Są bardziej uniwersalne samochody, taka Octavia RS też jest hybrydowa, pali równie mało w mieście, a ma 245 KM, znacznie lepsze osiągi, dużo przestronniejsze wnętrze i znacznie większy bagażnik.

    • Avatar
      Piotr Tworkowski

      Łukasz Ignacyk Nic nie wtopiłem. Kupiłem kombi.

    • Avatar
      Piotr Tworkowski

      Łukasz Ignacyk
      Rok temu Skoda nie produkowała hybryd. Szukałem czegoś z VAG ale mieli tylko silniki benzynowe (jakoś im nie ufam) albo diesle (na miasto bez sensu).
      Nie mogę znaleźć cennika Octavii RS ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić kombi w cenie 116 tys (tyle zapłaciłem za wersje komfort).
      Toyota nie jest samochodem idealnym. Jest stanowczo za niska, ciagle szoruje o ziemie, przedni zderzak już uszkodzony i porysowany.
      Do tego w rodzinie pojawił się Golf 1,5. Pali niewiele więcej, a kosztował 20 tys mniej. Może osiągi dużo gorsze, ale by mi spokojnie wystarczyły.
      Toyota mnie ostatecznie przekonała przekładnią automatyczną. Naczytałem się w Auto świecie jakie to cwane. Przejechałem się, wyje dużo mniej niż w 1,8. I jeżdżę.

    • Avatar
      Łukasz Ignacyk

      Piotr Tworkowski Skoda produkowała rok temu Superb iV. VW Golf GTE i Passat GTE też są hybrydami. Co do Golfa 1.5 to przy 150 KM ze skrzynią DSG ma lepsze osiągi od Corolli 2.0 Hybrid 180. Bo ta skrzynia CVT jest wolna. A masa baterii też robi swoje.

    • Avatar

      @infeltk w styczniu przy ok 0 C droga dokladnie 2.8 km chr 2.0 to 6.5 l spalanie. Nie wiem ile na 1 a ile na 2 km drogi ale na calej drodze 2.8 km tyle pali – ogrzewanie 20C i podgrzewane fotele na 2 diody oraz przez ok 1 km podgrzewana kierownica. Tak to u mnie wygląda. Samochód z garażu ale bez ogrzewania gdzie temp 2-3 stopnie wyższa niż na dworze. Jak to by było przy -10 czy -15C to nie wiem ale z pewnością wiecej nie mniej i sama benzyna przy tych temp. wiecej spali.

  51. Avatar

    A może teraz w mieście nie ma korków i dlatego spalanie jest takie małe.

  52. Avatar

    Kiedy test prius fl???

  53. Avatar

    Hybryda na tak, cena na nie.

  54. Avatar

    Trek nie ma żadnego napędu 4×4, a insynuacje że koledzy z branży zawyżają wyniki są żenujące. Tak się składa, że mam Corollę z tym silnikiem w rodzinie, tylko w nadwoziu TS i niestety w zimie to spalanie tak właśnie wychodzi, szczególnie jeśli ktoś nie jest nauczony jeździć hybrydą (np. delikatnie wciskać hamulec dla rekuperacji zamiast tylko zdjąć nogę z gazu). Wnętrze może i jest znośnie spasowane, ale co z tego jak z materiałów kilka gatunków gorszych niż w Corolli 20 lat temu(miałem e11 i e12), jedynie wizualnie lepiej się prezentujących. Dla przykładu: boczek drzwi ugina się przy otwieraniu drzwi lub lekkim choćby oparciu, ale nie materiał tylko sprężynuje cała plastikowa konstrukcja. Samochód oszczędny, to fakt, szczególnie w porównaniu do mojej dwulitrowej turbo-benzyny o identycznej mocy, ale co z tego jak tu cała dynamika z hucznej nazwy tego napędu kończy się na 60km/h, dalej jest tylko niemiłosierne wycie bez efektów, a przy 140 łeb urywa hałas z tylnych nadkoli. Ogólnie samochód sprawia wrażenie wydmuszki – blacha grubości kartki papieru, a plastiki (czyli zderzaki, nadkola, tylna klapa) sprawiają wrażenie najniższej jakości. Układ kierowniczy (w zwykłej wersji – "bez GR")jest komicznie wręcz lekki i gumowy, na plus natomiast zawieszenie – faktycznie bardzo komfortowe, nawet bez aktywnej regulacji jak tutaj.

    • Avatar

      Chyba w rodzinie za oceanem u której nigdy nie byłeś masz tą corolle bo piszesz totalne bzdety o spalaniu i o dynamice. Mam chr z tym silnikiem wiec wiem ile pali i jaką ma dynamikę. Ci z auto swiata to maja tylko w vagach dobrec spalanie – zero wiarygodnosci. Bawią mnie tacy jak ty

    • Avatar

      @Marcin Nie napinaj się bo Ci żyłka pęknie, jeżdżę tym autem średnio raz w tygodniu od lipca i przetestowałem go na każdy możliwy sposób, a CH-R z tym napędem jest dostępna od "przed chwilą" więc proszę, nie mów tu o żadnym doświadczeniu. Dynamika? 2.0T o podobnej mocy spokojnie robią 0-100 w około 7s, tutaj jest grubo ponad 8, chociaż oczywiście w zakresie 0-60 króluje. Co do spalania, to tak jak mówię – jeśli samochód nie jest garażowany, to po odpaleniu w zimie pali jak zwykła benzyna, a nawet więcej jak trzeba doładować aku. Dopiero po rozgrzaniu silnika (fakt – osiąga temperaturę roboczą w parę minut) spalanie zaczyna spadać do tych 5,5-6 litrów przy spokojnej miejskiej jeździe, ale nie w takich warunkach testuje się samochody. W każdym razie ten samochód do dynamicznej jazdy nie zachęca (wycie, układ kierowniczy. No i nie oszukujmy się, jak ktoś kupuje hybrydę to raczej z nastawieniem na oszczędność paliwa więc logiczne że będzie z tego korzystał i na co dzień jeździł oszczędnie.

      P.S. Zamiast snuć teorie spiskowe polecam test właśnie C-HR 2.0 u kolegów z Auto Świata, tam się o dziwo zgadza i spalanie i dynamika.

    • Avatar

      @cornieszon na pierwszych 3 km bo tyle mam do szkoly corki i kilka razu ja zawiozlem w styczniu przy temp ok. 0-1 °C spalanie 6.5 l benzyną civic 1.8 140 koni wychodzi ok 9 l więc jednak nie to samo a co by nie mowic lżejsza i slabszy silnik. 2.0 T i podabna moc to troche dziwne bo 180 koni to dzis z 1.5T a co do przyspieszania to wlasnie rowno ciagnie przy roznych obrotach. Przez styczen luty i kawalek marca przejachane jest ok 5 tys więc myślę ze ty jezdzac raz w tygodniu dużo więcej nie przejechales i dodatkowo to jazda w okresie zimowym i na zimowkach, fakt bez większych mrozów.

    • Avatar

      @Marcin Nie chodziło mi o kilometry tylko o to, że miałem okazję jeździć w różnych warunkach i na różnych oponach więc widzę gigantyczną różnicę w spalaniu pomiędzy latem a zimą. Poza tym właśnie fakt, że nie jeżdżę tym samochodem na co dzień upodabnia moje odczucia do dziennikarzy – hybrydą trzeba umieć oszczędnie jeździć, np. na aktywnym tempomacie 60-70 przy małym ruchu spalanie potrafi spaść do 4.5-5 litrów, bo steruje nim w pełni komputer. Mi się w takich samych warunkach udaje zejść do 6. Poza tym powtórzę – znajdź test Auto Świata C-HRki z tym silnikiem i tam "źli niemieccy dziennikarze" mówią o średnim spalaniu 5.9. Może Toyota zdążyła jeszcze coś poprawić w tym silniku od premiery Corolli albo po prostu pierwsze egzemplarze są jakieś felerne. 
      Co do 2.0T miałem na myśli choćby B48 z Mini/BMW 6,8/7,1s, Leon 2.0 TSI 190KM też robi katalogowo 7,2s, czy nawet Giulia 200KM(za to większa i cięższa buda) która ma 6,6s.

    • Avatar

      @cornieszon ale to chyba w każdym benzyniaku jest duza roznica w spalaniu miedzy zimą i na zimowkach a latem na letnich. To akurat normalne. Nie za bardzo chce mi się wierzyc aby w corolli bylo gorzej niz w chr ale corolla nie jeżdżę na codzień. W czwartek jechalem bez żadnego tempomatu i po drodze sporo robót z ograniczeniami do 50 a nawet 30 wiec co chwile zwalnialem i przyspieszalem i to wcale nie jakoś delikatnie plus troche po dwupasmowce rozpedzilem się do 130 i na zimowkach bylo 4.6 w tym przejazd przez Szczecine o 15tej. A z informacji w toyocie wynika ze to dokladnie ten sam napęd…

  55. Avatar

    Kiedy nowy Leon ?

    • Avatar

      Dwa tygodnie temu… planowo. A teraz? Nie wiem. Pewnie będą sprowadzane do Polski na pojedyncze testy, tak samo jak Ford Kuga i Skoda Octavia – wszystkie miały być prezentowane w ciągu jednego (ostatniego w marcu) tygodnia

  56. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Pertyn – Niemożliwe żeby tyle paliło
    Inni redaktorzy – potrzymaj nam piwo

  57. Avatar

    So do you like this Car?

  58. Avatar

    … obejrzałem wcześniej …też chciałbym ją mieć :)… Macieju teraz się poniżę dwa okna w dól by coś napisać/// nie jestem komentatorem ani znawcą ..może troszkę już analitykiem i pracownikiem MOTO od lat w różnych firmach od Tawria i Lada,Renault po Lambo ,Bentley Porsche Maserati,Fiat,nawet i Koenikzeg Mc Laren. URU ,,VIVAL wszystko to jeżdzi :)J eszcze raz przepraszam,że to na Twoim kanale…ale gdzie krzyczeć i nie walić głową w mur jak mówisz i piszesz prawdę o motoryzacji?…tak to się ma do dzisiejszej publikacji interii o krajach OPEC… wyrzucili mi 3 razy taki komentarz…Maciek to nie prowokacja,,, to tylko moje myśli i moje prawo przy czym starałem się ….czy jestem idiotą? a jak tak to czemu interia nie usuwa ,,,dość kurewnych wpisów i Dzej kacz ?
    interia ten serwis kłamie….oszukuje podając takie info,!!! to raz…po drugie już 2 razy mi skasowali moje dane na ten temat. a jak się to ma ::
    opek jak piszą to kartel…..- legalny mafijny biznes w świecie… ale do OPEC też nalezy Rosja…,która jest teraz pryszczem dla OPEC .Wiec jesli zmniejsza OPEC wydobycie ze wzgl. na zmniejszony pobyt. To robią Ci co mają kasę? kupują ropę po najnizszej cenie,.,,tak jak i Polska…. mając rezerwy na 3 miechy – …jesteśmy cool zabezpieczni….teraz prod aut staneła na maxa… stoja wszystkie fabry aut potrzebnych i tych dla zbytków…….znów paliwa za dużo na giełdach…. i złomu nadal w magazynach. …co po jakiejś tam recesji?…2-3 lata miną zanim motoryzacja się ogarnie… i bez elekrtryków , których koszty są już dziśiaj wieksze nież koszty UTYLIZACJI !!! nad tym dziś nie się skupia… a to jest prawdziwy przebój ….nie odkryty 🙂

  59. Avatar

    No cóż niech się wiedzie Toyocie, pytanie tylko czemu tak późno?

  60. Avatar
    wojciech bączkowski

    a co to jest z tym obrotomierzem ? jak się zdejmie nogę z gazu to pokazuje zero obrotów???dziwne??

  61. Avatar

    colt gti 1.8 140KM na manualu 7s do setki a to byl rok 1992 a tu 2020 i ponad 8 do 100 ze 180KM.z czym do ludzi?

    • Avatar

      cold gti waży przynajmniej 300kg mniej- ta corolla waży coś pewnie 1300kg. Kombi waży 1410kg a wg pomiaru autocentrum ma do setki w 8,1s więc wcale nie jest tak źle jak piszesz.

  62. Avatar
    Zbyszek kucharski

    Miło było posłuchać w ten świąteczny dzień. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *