Domowa / Video recenzje / Pertyn Ględzi / Skoda Superb Scout 2.0 TDI DSG 4×4 test PL Pertyn Ględzi

Skoda Superb Scout 2.0 TDI DSG 4×4 test PL Pertyn Ględzi

Kanał YouTube „Pertyn Ględzi” opublikował nowy filmik.
Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

Źródło do kanału: https://www.youtube.com/channel/UCbICoaifEiEEzZQXcVW_mKg

O Mateusz Stepien

Mateusz Stepien
Właściciel firmy Magic-IT, wielki fan motoryzacji, który nie boi się dzielić swoją wiedzą.

Sprawdź również

Mitsubishi L200 ‚2020 2.2D Instyle Plus AT6 test PL Pertyn Ględzi

Kanał YouTube „Pertyn Ględzi” opublikował nowy filmik. Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

210 komentarzy

  1. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  2. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  3. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  4. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  5. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  6. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  7. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  8. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  9. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  10. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  11. Avatar

    autonomiczne auta potrzebują autonomicznych dróg…może tu jest odpowiedź?

  12. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  13. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  14. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  15. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  16. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  17. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  18. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  19. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  20. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  21. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  22. Avatar
    Jerzy Jabłoński

    Argumentem do LEDowego oświetlenia jest jego likwidacja/zakaz stosowania. Jeszcze nie spotkałem jadącego z naprzeciwka samochodu z lampami LED które by nie oślepiały. Nie wiem, może to kwestia rozproszenia światła – dany LED może i nie świeci w moim kierunku, ale cała reszta emituje światło które rozprasza się w reflektorze i nadal oślepia. Albo bezwładność systemu który potrzebuje czasu na reakcję i wyłączanie/poziomowanie. Diabli wiedza, ale jedzie nowe Audi z super-hiper-extra matrycami a ja mam wrażenie że z naprzeciwka pomyka Sebix z HIDami wstawionymi do starej lampy z ryflami. Mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili że nowe samochody oślepiają i nikt na to uwagi nie zwraca. Jak jestem wielkim miłośnikiem nowinek technicznych to LEDy w reflektorach matrycowych uważam za skończoną porażkę która fajnie wygląda na papierze i w laboratorium.

    A sama Skodzina ładna 😀

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      To nie tak. Współpracowałem kiedyś blisko z firmą Hella, która była absolutnym liderem w ksenonach, a potem w LEDach była wśród najważniejszych graczy. Też zgłaszałem takie uwagi, a wyjaśnienie jest mile proste: oko ludzkie niezależnie od naszej woli (a najczęściej i wiedzy) automatycznie skupia się na najjaśniejszym elemencie pola widzenia. W efekcie ani ksenony, ani LEDy nawet się nie zbliżają do zabronionych wartości, a ich światło rozproszone jest znacząco niższej mocy niż w halogenach o klasycznych odbłyśnikach – ale i tak postrzegamy je jako straszliwie dominujące i oślepiające. A nie, nie oślepiają 🙂
      Może Pan pamięta Forda Mondeo model 2001-2008, który jeśli był wyposażony w ksenony, miał lampy o takiej samej wielkości jak halogeny, ale szyby lamp były dwuczęściowe: miały 5-centymetrowej średnicy soczewki w samym środku szyb i półmatowy pierścień wokół, i szerokości 4,5 cm. Ten pierścień był niebezpośrednio podświetlany, przez co lampa ksenonowa nie była aż tak jaskrawa i całość nie ściągała wzroku aż tak silnie jak same soczewki. Niestety, takie rozwiązania są zbyt drogie i sprawiają, że nie daje się wykorzystać największej zalety nowoczesnych źródeł światła: ich właśnie małych rozmiarów.
      Ergo: trzeba się bardzo świadomie nastawić na to, żeby nie patrzeć w światła jadących z przeciwka. Bo zalety LEDów są tak ogromne, że nie da się już cofnąć tego rozwoju.
      A jeśli chodzi o bezwładność reakcji adaptacyjnych lamp, to stanowi ona coraz mniejszy problem, bo aktuatory robią się błyskawiczne, a sterowanie to tylko kwestia szybkości mikroprocesorów, która rośnie w tempie wykładniczym. Matrycowe (aktywne) nie potrzebują nawet aktuatorów, tam włącza się lub wyłącza grupy diod, a więc odbywa się to w czasie rzeczywistym

  23. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  24. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  25. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  26. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  27. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  28. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  29. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  30. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  31. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  32. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  33. Avatar
    Łukasz Łaziuk

    Tak wiemy co to znaczy zahamować z 140 do 40:D A miałeś sytuację zatrzymania awaryjnego na przejeździe kolejowym? Mój samochód chyba zauważył asfalt bo zatrzymał się na środku przejazdu a nic przede mną nie było poza powietrzem. Jakież było moje zdziwienie:D:D
    Nigdy nie dam sobie wmówić, że autonomiczne systemy istnieją. Najpierw niech dadzą auto do testów normalnym ludziom, którzy pojadą wszędzie a nie na zaprogramowanej trasie.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      Istnieją, istnieją – i są coraz lepsze. Np. Mazda wzięła sobie bardzo poważnie do serca mój test aktualnej trójki, która przestraszyła się czegoś przed kamerą i powiesiła mnie w pasach bez żadnego powodu, i dopracowała oprogramowanie, teraz hamulec autonomiczny jest mile skuteczny

  34. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  35. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  36. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  37. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  38. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  39. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  40. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  41. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  42. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  43. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  44. Avatar
    Chris Gunsen

    Można skonfigurować Octavię w podobny sposób z napędem 4×4. Co prawda nie będzie to Scout,ale zostanie w kieszeni sporo kasy,a jeździć będzie nie gorzej…śmiem twierdzić,e lepiej od Superba. Dobry test.

  45. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  46. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  47. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  48. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  49. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  50. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  51. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  52. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  53. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  54. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  55. Avatar

    Dzien dobry Panie Pertyn.
    Ogladam Pana filmy juz dosc dlugo i Youtube z Pana testami jest o wiele lepszy.
    NIe podoba mi sie tylko pana zachwalanie silnikow diesla. Mialem juz dwa nowe z salonu. Polo i A3.
    Polo zrobilem 200000km a Audi A3 390000km. Byly ciagle problemy z Zaworem EGR,DPF, Wtryskami Commonrail itp.
    Po tej katastrofie z silnikami TDI szukalem innego napedu do mojego nowego auta.
    Wybralem Mazde 3 2.0 120KM EURO6 bez filtra OPF z 2018 roku. Spalanie? 6L do 8L.
    Bardzo sie ciesze ze moge ogladac Pana filmy.

    • Avatar
      Pertyn Ględzi

      A ja jeszcze nigdy w życiu nie miałem najmniejszych problemów z dieslami – nawet z tymi, które były ewidentnie do bani (pierwszy 2.0 TDI na przykład). I kocham diesle, więc ich zachwalanie jest w pełni uzasadnione doświadczeniami. Swoją drogą, jak często miał Pan te kłopoty z EGR?

    • Avatar

      To kwestia tego jak długo użytkuje sie dane auto. W audi A3 1.6 TDI problemy zaczęły sie po przekroczeniu 200000km. EGR wymieniłem 2x, komplet wtrysków 1x, kolo dwumasowe ze sprzeglem1x, DPF wytrzymał do końca ale musiałem wypalać go co 700km jeżdżąc jak idiota bez potrzeby… Pęknięta pokrywa zaworów, opiłki w szynie common rail, cieknąca pompa wysokiego ciśnienia, łożyska kół przednich 2x, sprzegielko alternatora (Freilaufkupplung), chlodnica klimy 1x, Turbosprężarka VTG 1x, Ogolnie katastrofa. Jako rozsądną granice trzymania auta uważam 200000km. Po tym przebiegu radze pozbyć się Diesla jak najszybciej. Do tego dochodzi przeraźliwy smród spalin gdy DPF jest przy końcu funkcjonowania.
      Dostałem od tego auta astmy tak sądzę.

  56. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  57. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  58. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  59. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  60. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  61. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  62. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  63. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  64. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  65. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  66. Avatar

    230 tyś zł to ja podziękuję za taką kasę kupuję Jeppa albo choćby Hyundaia Santafe i mam auta którymi bez wstydu dojadę wszedzie gdzie potrzebuję 🙂

  67. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  68. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  69. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  70. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  71. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  72. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  73. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  74. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  75. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  76. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  77. Avatar

    z tymi silnikami, ktore sa oferowane i ta zepsuta przez wymagania WLTP DSG, do tego bez HUD-up Display i bez 360 stopnu kamery to ma byc luksus?

  78. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  79. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  80. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  81. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  82. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  83. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  84. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  85. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  86. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  87. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  88. Avatar

    nawet passat bez 6 cylindrow i z ta plastkowoa szybka udajaca HUD-up Display nie nalezy do luksusu… bez przesady…

  89. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  90. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  91. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  92. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  93. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  94. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  95. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  96. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  97. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  98. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  99. Avatar

    siedmiostopniowa skrzynia to tez juz troche nie na czasie mamy juz 8 , 9 a nawet 10 stopniowe…

    • Avatar
      Adam Borowiec

      Tak masz rację ,powinno być 25 biegów dla auta które Max jedzie 250 kilometrów na godzinę
      A dla auta które jadą Max 220 to 22 biegi.
      To rekord osiągnie bugatti 43 biegi. 😁😁😁😁
      Liczba przełożeń zależy od wielu czynników.
      Testów spalania.
      Charakteru auta
      Jego przeznaczenia
      Itd.
      Więc mówienie że powinno mieć więcej biegów nie rozumie.

    • Avatar

      To chodzi o elastycznosc, ja nie mowie ze ma byc 10 ale przy tak duzym samochodzie mogloby juz byc 8. bo VW nie pozwala skodzie wbudowywac swoich nowych skrzyn tylko stare… oczywiscie stare w cudzyslowie…

    • Avatar

      A i jeszcze jedno z jakiegos powodu BMW i Mercedes daja juz 8 i 9 biegow do swoich aut i to nie tylko 6 cylindrowych…

  100. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  101. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  102. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  103. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  104. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  105. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  106. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  107. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  108. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  109. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  110. Avatar

    i to wycie silnika przy przyspieszaniu to tez nalezy do luksusu?

  111. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  112. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  113. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  114. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  115. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  116. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  117. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  118. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  119. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  120. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  121. Avatar

    poza tym szacun za testy ktore Pan wykonuje, ciekawe i interesujace aspekty Pan porusza…

  122. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  123. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  124. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  125. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  126. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  127. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  128. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  129. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  130. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  131. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  132. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

  133. Avatar

    Bardzo często słucham Pana testów, ale na ten Skody Superb – to nie był test tylko rozważania nt techniki, itp – prawie nic nie było o samej skodzie – czy te 1,5 cm wyżej sprawią, że jest dużo bardziej dzielna w terenie, czy w ogóle ma szanse na jakiekolwiek porównanie z Volvo V90 CC (olbrzymi prześwit), lub Audi Allroad (prześwit + legendarne 4×4), czy to tylko znowu oststnie kichnięcie skody przed zmianą modelu na nowego Superba (zapewne za rok) – tak jak było to z poprzednim superbem. Tylko ciekawe, czy tym razem Skoda a;la napompowany średniak będzie droższa od np nowego Audi Q90. Superb w przeciągu 3 lat zdrożał o ok 25 tyś, licząc promocje nawet ok 45 tyś. Dziś testowany superb kosztuje 220 (w tym -10 tyś rabatu), podczas gdy Q7 od 230 tyś ( w tym 80 tyś rabatu) – CHYBA RZECZYWIŚCIE COVID 19 ZAATAKOWAŁ CO NIEKTÓRYM JUŻ DAWNO INNE CZĘŚCI CIAŁA 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *