Domowa / YouTube / Jazdy Próbne / Lamborghini Urus od DMC, Volkswagen Transporter T7, mała Tesla Roadster – #263 NaPoboczu

Lamborghini Urus od DMC, Volkswagen Transporter T7, mała Tesla Roadster – #263 NaPoboczu

Kanał YouTube „Jazdy Próbne” opublikował nowy filmik.
Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

Źródło do kanału: https://www.youtube.com/user/jazdyprobne/featured

O Mateusz Stepien

Mateusz Stepien
Właściciel firmy Magic-IT, wielki fan motoryzacji, który nie boi się dzielić swoją wiedzą.

Sprawdź również

Elektryk za 40 tys zł, Bentley Continental GTC Startech, koncepcyjny Mercedes- #279 NaPoboczu

Kanał YouTube „Jazdy Próbne” opublikował nowy filmik. Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

10 komentarzy

  1. Avatar

    Dzień dobry 😊

  2. Avatar

    Witaj Łukaszu 😎

  3. Avatar

    Faaak zapomniałem o kawie

  4. Avatar

    musze sie z kimś tym podzielić; Czy wg was Urus nadal na zdjęciach wygląda jak koncept? Aż ciężko mi patrzeć wiedząc, że on naprawde istnieje i można go kupić

    • Avatar

      Chyba coś ci się pomyliło, koncept pokazany tutaj dotyczy tuningu tego oto auta bo tak jak sam napisałeś auto da się normalnie już kupić 🙂

    • Avatar

      @sHadow eee chyba źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi o to że na każdym zdjęciu urus jest tak dziwny że wygląda jak koncept jakiegoś auta, takie proprcje i kreska.

    • Avatar

      @Dole bo to ulep na siłę posklejany z lamborghini i jakiegoś nudnego kaszalota zwanego suvem

    • Avatar

      @Adam VX UuUuu konstruktywna krytyka nie powiem. Najszybszy SUV świata zrobiony na odpierdol… No no no

    • Avatar

      @Dole po pierwsze nie przeklinaj żebym wiedział że nie mam do czynienia z wieśniakiem po drugie nie na odwal tylko na siłę a to spora różnica po trzecie uważam że jest po prostu paskudny zabronisz?

  5. Avatar

    O kurde, poziome lampy w transporterze?, ostatnio takie były w t3, już czekam na premierę, i oby Vw nie poszedł taką drogą jak psa i zmniejszy wymiary już kompaktowego vana

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *