Jedź bezpiecznie odc. 710 (Na przejściu dla pieszych w Polsce…)

Kanał YouTube „Jedź bezpiecznie HD TVP” opublikował nowy filmik.
Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

Źródło do kanału: https://www.youtube.com/channel/UCDCSeaWgTrFMhoAydNTEnqA

O Mateusz Stepien

Mateusz Stepien
Właściciel firmy Magic-IT, wielki fan motoryzacji, który nie boi się dzielić swoją wiedzą.

Sprawdź również

Jedź bezpiecznie odc. 815 (problemy ze strefą ruchu i jazdą na suwak) – [Video]

Kanał YouTube „Jedź bezpiecznie HD TVP” opublikował nowy filmik. Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania …

174 komentarze

  1. Avatar

    "a pisz pan" – durna baba, pewnie w ogóle idiotka nie ogarnęła jakie zagrożenie stwarza

  2. Avatar

    Uwielbiam tego policjanta 😃

  3. Avatar
    Eunuch dużywór

    Pan z pierwszej akcji powinien mieć odebrane prawo jazdy. Po długim, wyczerpującym tłumaczeniu policjanta ewidentnie nie rozumie co zrobił. Teksty typu 'nie byłem w stanie' to tak jak tłumaczenie przejeżdżania przy ograniczeniu do 50 km/h w mieście na czerwonym świetle, bo nie byłem w stanie wyhamować. No kurwa ameby. Z drugiej strony przejścia dla pieszych w Polsce to katastrofa, fakt. Kobieta z kolei na końcu z podejściem 'a weź się pan odpierdol' 🙂

  4. Avatar

    To jest chore, ktoś będzie sobie jechać 5km/h i nagle Ty jadący 10km/h popełniasz już "bardzo poważne wykroczenie". C H O R E.
    Przepis do zmiany:
    – obowiązek zatrzymania jeśli drugi samochód stoi (tak jak jest)
    – zakaz wyprzedzania jadącego samochodu jeśli prędkość naszego samochodu podczas tego manewru wynosiłaby powyżej 30km/h

    • Avatar
      Aleksander W.

      W praktyce nie jest to możliwe do wykonania, bo:
      – potrzebny byłby radar do tego. Pomiar chwilę trwa, a sytuacja na przejściu zmienia się za szybko na to. Policjanci musieliby być cyrkowcami chyba. No i pomiary prędkości są dość łatwe do zakwestionowania w sądzie. Naprawdę nietrudno o jego nieprawidłowe wykonanie.
      Taki wariant przepisu byłby w praktyce niemożliwy do egzekucji – a zatem nie byłoby żadnej represji wobec tych, którym faktycznie należałoby się po łapach.

    • Avatar
      struś pędzisraczka

      są takie sytuacje, że jakbyś się starał to nie unikniesz, prawo cię i tak obejmie. podam przykład. jedziecie obok na dwóch pasach na tej samej długości pojazdów i tą samą prędkością. ten z prawej włączy kierunek nagle i zacznie skręcać w prawo. jak to przewidzisz? jak zobaczysz z boku jego prawy tylny lub/i boczny kierunek? jakim cudem? a prędkość automatycznie się zróżnicuje i zaistnieje manewr wyprzedzania. podaje przykład przejścia bez pieszych, bo wiadomo piesi dają jakiś impuls. i co jesteś w potrzasku? w sytuacji niejasnej? ten hamując spowodował ,że go wyprzedziłeś. ile zależy od ciebie? może połowa. wszystko zależy od wzajemnej współpracy, dogadania, komunikacji. zgadzam się, że większość albo ignoruje, nie interesuje się drugą stroną, albo nie wie, że popełnia wykroczenie, ale są takie sytuacje/okoliczności niejasne jak martwy punkt w lusterku. nie robimy czegoś z własnej woli, świadomie, ale mimowolnie. sytuacja spowodowana kumulacją wielu czynników tworzy taki a nie inny obraz. najlepiej by było gdyby się wszyscy telepatycznie komunikowali ze sobą i informowali o swoich zamiarach.niestety póki co idealnego synchronu nie będzie, bo nikt nie jest w stanie wszystkiego zauważyć, zaobserwować z każdej strony jezdni i tym bardziej przewidzieć.

    • Avatar
      struś pędzisraczka

      myślę, że limit 30 to zbyt dużo jakby na to nie patrzeć. wiadomo kwestia sporna do dogadania/uzgodnienia. moim zdaniem 30km/h więcej w dobie ultra skutecznych hamulców to za dużo. nie chodzi o samochody, a o kierowców, bo często refleks, możliwości, umiejętności kierowców nie dorównują możliwościom aut. jak dla mnie to sygnalizacja jest najbezpieczniejsza, najskuteczniejsza i pewna. nie ma interpretacji.

  5. Avatar

    Jak dla mnie to w 80% przypadków naciągają te przepisy byleby mandaty wlepiać.
    Każdy na filmie powie że to nieprawda, ale no każdy ma własny rozum, i nie widzę powodu czemu np. 30 metrów przed przejściem facet nie mógł bardzo powoli wyprzedzić jadącego prawym pasem autobusu. C H O R E.

    • Avatar

      może dlatego że jak ktoś widzi wolno jadący autobus to wchodzi na przejście? I autobus się nie musi zatrzymywać a pieszy idzie a wtedy na 2 pasie jakieś inne auto jedzie te 40-50 i dramat… a wyobraź sobie dziecko na hulajnodze np. 2x sie odepchnie i już na 2 pasie jest zdążysz zahamować? każdy mądry po szkodzie walnij kogoś to się dowiesz dlaczego takie są przepisy. Ja kiedyś stanąłem na prawym pasie na lewym gość jechał ze 100m za mną ale z 70-80 no i dziecko na hulajnodze jakby się mocniej nie odepchnęło to zgon na miejscu a tak z 10cm do lusterka…

    • Avatar

      Jak nie wiesz to nie rób prawka, lub je oddaj ( jak jakimś cudem je zdobyłeś [ a może w czipsach były? ] ).

  6. Avatar
    Maciej Broniarek

    Dzis jadac Klimeckiego, chcialem w ramach przepisow o poruszaniu sie na zamek, zmienic pas, ktory sie konczyl ze wzgledu na remont.
    Dowiedzialem sie, ze jestem krakowskim cwaniakiem!
    Ale nie poddam sie. Bede jezdzil zgodnie z przepisami.

  7. Avatar

    To prawo jest BEZ sensu. Zastanówcie sie. Ograniczeni umysłowo widze że są wszyscy. 6:12 A co jeśli autobus jedzie np. 50 a on więcej, wyprzedzi autobus przed pasami i nagle zwolni przed pasami i w tedy autobus jak by go wyprzedzi na pasach ?? i co mandat ? To jest BEZ SENSU.. To możesz każdego kogo chcesz wepchnąć na mine tak.. i będzie bulił i miał punkty. To jest wgl nie przemyślane. Zatrzymał sie ? NIE. No to kur** nie ma o czym mówić. Nie może być w tedy mandatu BO sie nie zatrzymał pojazd przed pasami.. No kur… ludzie brak wam mózgu.. To samo jak korona wirus.. Ściema, kit na siłe tylko dla kasy… Co z tego że wyprzedził na pasach jak pojazd obok sie nie zatrzymał.. Ja pier.. nie logiczne. Kit na siłe.. To nie ma sensu.. Ludzie kupcie se mózg. No jak tak w życiu będzie dalej jak teraz jest.. To będziemy mieli jeszcze bardziej patologiczne czasy. …

    • Avatar

      ale o co ci chodzi z grubsza? 😛 jak np. jedziesz lewym pasem to wystarczy że prawym jedzie większy samochód i troszke zwolni tylko zdejmie noge z gazu i już pieszy sobie przejdzie a ty lewym będziesz jechał normalnie i co? i dzwon. Ludzie są tacy ograniczeni że wolą zużywać klocki, paliwo itd hamując na każdych światłach czy pasach a później znowu przyspieszając… chyba za dużo kasy mają bo ja jak jade to jade sobie płynnie i przeważnie i tak najwyżej jedne światła mi odjedzie to ile? 3min?

    • Avatar
      struś pędzisraczka

      @maja są takie sytuacje, że jakbyś się starał to nie unikniesz, prawo cię i tak obejmie. podam przykład. jedziecie obok na dwóch pasach na tej samej długości pojazdów i tą samą prędkością. ten z prawej włączy kierunek nagle i zacznie skręcać w prawo. jak to przewidzisz? jak zobaczysz z boku jego prawy tylny lub/i boczny kierunek? jakim cudem? a prędkość automatycznie się zróżnicuje i zaistnieje manewr wyprzedzania. podaje przykład przejścia bez pieszych, bo wiadomo piesi dają jakiś impuls. i co jesteś w potrzasku? w sytuacji niejasnej? ten hamując spowodował ,że go wyprzedziłeś. ile zależy od ciebie? może połowa. wszystko zależy od wzajemnej współpracy, dogadania, komunikacji. zgadzam się, że większość albo ignoruje, nie interesuje się drugą stroną, albo nie wie, że popełnia wykroczenie, ale są takie sytuacje/okoliczności niejasne jak martwy punkt w lusterku. nie robimy czegoś z własnej woli, świadomie, ale mimowolnie. sytuacja spowodowana kumulacją wielu czynników tworzy taki a nie inny obraz. najlepiej by było gdyby się wszyscy telepatycznie komunikowali ze sobą i informowali o swoich zamiarach.niestety póki co idealnego synchronu nie będzie, bo nikt nie jest w stanie wszystkiego zauważyć, zaobserwować z każdej strony jezdni i tym bardziej przewidzieć.

    • Avatar

      Widzę że prowadzenie pojazdu przerasta Twoje umiejętności percepcji. Więc lepiej nie idź na kurs( tam tego niestety nie nauczą), albo oddaj PJ.Jak Ty nie jesteś w stanie obserwować tylko pojazdu jadącego obok Ciebie, to absolutnie nie poradzisz sobie z podstawowym obowiązkiem kierowcy/kierującego – obserwacji całej drogi.