Jedź bezpiecznie odc. 673 (zamek błyskawiczny)

Kanał YouTube „Jedź bezpiecznie HD TVP” opublikował nowy filmik.
Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

Źródło do kanału: https://www.youtube.com/channel/UCDCSeaWgTrFMhoAydNTEnqA

O Mateusz Stepien

Mateusz Stepien
Właściciel firmy Magic-IT, wielki fan motoryzacji, który nie boi się dzielić swoją wiedzą.

Sprawdź również

Jedź bezpiecznie odc. 847 (znaki STOP i USTĄP PIERWSZEŃSTWA – który ważniejszy? – [Video]

Kanał YouTube „Jedź bezpiecznie HD TVP” opublikował nowy filmik. Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania …

15 komentarzy

  1. Avatar

    Oznakowanie jest TRAGICZNE !! Gdzie info o zwężeniu? Powinna być jakaś informacja o sytuacji, a tu nic 300m trasy i żadnej tablicy. Jak Wy w Polsce chcecie jechać na ten swój zamek, suwak czy jak to nazywacie??? Przyjeżdżam do Polski i nie potrafię jechać!! Niemcy jakoś lepiej potrafią informować o sytuacji na drodze. Ciężko jest poruszać się po polskich drogach!!

  2. Avatar
    Jarosław Stefaniuk

    Aż mnie trzęsie

  3. Avatar

    Jazda na suwak to najlepszy przykład jak w sumie dobry przepis wcale nie tak łatwo wyegzekwować. Sam pan Marek przyznaje, że należy równomiernie zajmować oba pasy. Rzecz w tym, że kiedy korek zaczyna się tworzyć zaczyna się od jednego samochodu. W takiej sytuacji nie ma sensu zjeżdżać na drugi pas tylko po to, żeby za chwilę zjechać z powrotem albo zostać nawet wpuszczonym na poprzedni. Nawet 5 aut to nie jest duży korek. Ale mniej więcej od tego momentu każdy, kto zgodnie z prawem pojedzie do końca pasa moralnie stanie się cwaniakiem, takim samym jak ten, który zdaniem pana Marka nie do końca uczciwie jedzie do końca przerywanej pasem do skrętu, a potem przebija się na ten do jazdy na wprost. Swoją drogą nie do końca rozumiem tej sytuacji. Przecież korkotwórcze działanie niekorzystania z pasa do skrętu, dokąd można, jest takie samo jak niekorzystanie z pasa, który się kończy. A tu jedno jest złe, a drugie dobre. I jeszcze jedna rzecz. O ile korek nie sięga do poprzedniego dużego skrzyżowania, to zajmowanie równolegle dwóch pasów, a potem jazda na suwak wcale nie wpływa na rozładowywanie korków. Po prostu zamiast korka długiego robi się korek gruby.

    • Avatar

      Polecam obejrzeć jeszcze raz. Jeśli będziemy jechać pasem do skrętu w lewo do samego końca, nie będziemy mieli jak płynnie z niego zjechać. Skończy się to tak, że slbo pojedziemy nie tam gdzie chcemy albo zablokujemy pas, tym samym uniemożliwiając innym skręt w lewo. W przypadku pasa kończącego się możemy jechać do samego końca o ile będziemy w stanie go płynnie zmienić. Oznacza to, że nie ma żadnej złotej reguły mówiącej nam kiedy pas mamy zmienić, mamy to zrobić płynnie. Dlatego pomimo podobieństwa, jedna sytuacja jest dobra, druga zła.

    • Avatar
      Andrzej Janik

      @Kostuchan może trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem, pisząc o jeździe do końca. Oczywiście gdy zaczyna się ciągła nie powinno być mowy o zmianie pasa. Tyle, że pan Marek w zasadzie sceptycznie odnosi się jazdy pasem, który przechodzi np. w lewoskręt wogóle, jeśli o tym wiemy. Tak, wiem. Zachęca do płynnej zmiany, ale z jego wypowiedzi ja przynajmniej wywnioskowałem, że preferował by jednak jaknajwcześniejsze ustawianie się na pasie jazdy na wprost ( w tym wypadku). Druga rzecz, że przy kończącym się pasie przepisy nakazują jazdę do jego końca i nic nie mówią o płynności ruchu. Ma obowiązek Cię wpuścić ten, który się już na tym pasie znajduje w myśl zasady suwaka, a najczęściej będzie to wymagało zatrzymania lub radykalnego zwolnienia.

    • Avatar

      @Andrzej Janik Jeśli chodzi o pas zanikający, to nie ma problemu ze zbyt dużą prędkością, gdyż jazda na suwak obowiązuje tylko przy znacznym zmniejszeniu prędkości. Czyli jeśli jedziemy z większą prędkością to nikt nie musi nas wpuszczać (ale może, o czym wielu kierowców "zapomina").

    • Avatar
      Andrzej Janik

      @Kostuchan no chyba nie zawsze. Przecież może tak być, że pas zanikający nie jest zajęty ( może niewłaściwe, ale względy są różne) i ten który po nim jedzie może to robić względnie szybko, ale ci na sąsiednich jadą wolno, bo w korku. Na końcu pasa zanikającego siłą rzeczy trzeba się zatrzymać i skorzystać z suwaka, spowalniając jeszcze bardziej tym na pasie z kontynuacją. A teraz druga sprawa. Jedziesz przykładowo lewym pasem, bo jest wolny. Zauważasz znaki mówiące o sposobie korzystania z pasów czyli kierunków, w których możemy z poszczególnych pasów jechać. Orientujesz się, że musisz zmienić ten pas, bo jest do skrętu w lewo. Próbujesz, słusznie, zrobić to płynnie, ale nie ma miejsca żeby się wkleić i żeby nie narazić się na zarzut zajechania drogi. Dojeżdżasz do miejsca, gdzie kończy się przerywana. Masz dwa wyjścia. Albo jechać dalej i liczyć, że jeszcze się wkleisz, oczywiście przecinając ciągłą, co jest złamaniem przepisów, albo zatrzymasz się z włączonym kierunkiem i będziesz czekał aż cię wpuszczą, może i blokując tych, których chcą jechać w lewo. Nie widzę powodów, dla których na siłę miałbyś jechać w lewo, chociaż planujesz prosto. Założę się, że kierowca, który pojechał by tak jak opisałem, zatrzymał się przed końcem przerywanej i czekał na wpuszczenie, a został by np przez policję ukarany za blokowanie pasa, nigdy by lewym , takim pozornie pustym nie pojechał, czym przyczyniłby się do powiększania korków. Dlatego suwak, w odpowiednim miejscu, powinien też obowiązywać przy zmianie pasa, który nie prowadzi tam, gdzie chcemy jechać. Pan Marek skrytykował kierowcę ciężarówki. Może właśnie ten kierowca chciał tak pojechać jak pisałem. Nie było miejsca, żeby się wkleić, nie chciał blokować to jechał. Jak go już ktoś w końcu wpuścił to podziękował. Fakt, zmieniał pas na ciągłej, ale może miał dylematy, o których pisałem. Zresztą na drodze ukazanej w filmie może się też zdążyć tak, że ktoś świadomie jedzie lewym pasem, chociaż wie, że musi go zmienić, bo chce jechać prosto. Robi to jednak w myśl promowanego przez pana Marka zachowania -wykorzystywania deficytowej powierzchni na drodze. I też może się spotkać z problemami z wjazdem na właściwy pas. Aby suwak był skuteczny kierowcy nie mogą się bać wykorzystywać wszystkie pasy, dokąd się da. A przecież nigdy nie wiesz, zwłaszcza w innym mieście, czy lewy to on jest luźniejszy bo jest dla lewoskrętów czy się kończy. Dlatego powtarzam suwak, oczywiście jak pisałeś zgodnie z zasadami w korku, powinien obowiązywać przy zmianie pasa, który nie prowadzi tam, gdzie chcemy jechać, w miejscu dozwolonym, czyli na końcu przerywanej. Wtedy i wykorzystanie jezdni lepsze i ograniczenie blokowania tych, którzy dalej chcą korzystać z danego pasa zgodnie z jego dalszym przeznaczeniem.