Dlaczego nie lubię tempomatu? #MOTODORADCA

Kanał YouTube „Moto Doradca” opublikował nowy filmik.
Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

Źródło do kanału: https://www.youtube.com/channel/UCG_hveTf7rEquJ3OLQ410Bw

O Mateusz Stepien

Mateusz Stepien
Właściciel firmy Magic-IT, wielki fan motoryzacji, który nie boi się dzielić swoją wiedzą.

Sprawdź również

Ile Octavia 1.9 TDI ma koni? Wspólnie z Michem z M4K sprawdzamy na hamowni. – [Video]

Kanał YouTube „Moto Doradca” opublikował nowy filmik. Serdecznie zapraszamy do oglądania i subskrybowania kanału.

20 komentarzy

  1. Avatar

    Tempomat oszczędza paliwo nawet na górkach.
    No więc ciagle ta sama trasa autostradowa i się nudzę. Test porównywał 120 na tempomacie (górki i z górki) oraz ręczną jazdę z minimalnym spalaniem (zasady ecodriving) z prędkością 110 pod górkę, 130 z górki, na płaskim oczywiście 120. Różnice w zużyciu paliwa są niezauważalne. A praca jaka wkładałem w pilnowanie prędkości ogromna. Zero swobody, bo jak odruchowo pod górkę pocisnę bo mnie ktoś z tylu pogadania albo z górki na maksa to spalanie szybuje o kilka litrów. Jedynie perfekcyjnie pilnując 120 +-10 zbliżyłem się do minimalnego spalania podawanego w katalogu i bez problemu osiąganego tempomatem.
    To autostrada więc góry nie były strome. Muszę kiedyś zrobić test na Zakopiance.
    Bo to co MotoDoradca mówi o przyhamowywaniu z górki to raczej na autostradzie się nie spotyka. Przy takiej prędkości opór powietrza jest tak duży, że silnik nawet z górki potrzebuje na autostradzie paliwa. Więc paliwa się nie traci, a to co tempomat cisnąć pod górkę zużyje to potem jadąc z górki zaoszczędza. Więc na autostradę najlepszy jest tempomat, chyba że wspomniana A2 bo tam też można ale ustawiony na 90 w kolumnie tirów.

  2. Avatar
    Zbigniew Perlinski

    Tempomat? Jeżdżę po Anglii używam go tylko na ograniczeniach prędkości na autostradzie.

  3. Avatar

    Korzystam z tempomatu kiedy tylko moge, cala Europe zjezdzilem na tempomacie, ale i w miescie tez uzywam. Fajna opcje maja tempomaty z ograniczeniem predkosci, pozwala ustawic max predkosc, np. 50km/h na miasto i nje przekroczysz, nie trzeba sie skupiac na tym ile jedziesz, a na tym co sie dzieje dookola.

  4. Avatar

    Jeśli kierowca potrafi ekonomicznie prowadzić pojazd, (technika jazdy) będzie potrafił także wykorzystać Tempomat do oszczędności na paliwie. Wspomniał pan o sytuacji w której T. utrzymuje prędkość, bez względu na ukształtowanie terenu. Wystarczy przy do jeździe na szczyt wzniesienia odłączyć T. do chwili dojechania do równego mniej wiecej terenu. Tak aby pojazd z górki nie jechał na (tzw. Gazie). I już zaczynamy oszczędzanie. A obserwując dobrze drogę i to co sie na niej (ruch uliczny) dzieje, można wykorzystać o wiele wiecej do oszczędności używając T.
    Ktoś tam, kiedyś opowiadał takie historie, że jazda ze stałą prędkością obniża koszty przy tankowaniu pojazdu.🤔😉
    Jeszcze raz – technika jazdy.

  5. Avatar

    Ja mam w samochodzie distronic plus i jest to znakomite urzadzenie.Wlaczam na autostradzie i nawet po kilku godzinach jazdy nie jestem zmeczony.
    Samochod sam oblicza bezpieczny odstep od auta z przodu. Nie musze sie skupiac nad tym co robi ten przedemna.Nie musze bez przerwy hamowac i przyspieszac.
    Auto samo nad tym czuwa.Do tego przy tym urzadzeniu czuje sie bezpieczniej. Czlowiek kiedy jezdzi z buta ma tendencje do utrzymywania mniejszych odstepow.
    Cruise control na to nie pozwoli. Sam wylicza bezpieczna odleglosc w zaleznosci od predkosci pojazdu.Ta odleglosc jest znacznie wieksza a wiec bezpieczniejsza
    anizeli wtedy gdy czlowiek predkosc butem kontroluje. A w czasie zatloczenia np. w czasie robot drogowych to urzadzenie jest niezastapione.
    Ruch na drodze jest nieplynny ,samochody zwalniaja i przyspieszaja i jest to meczace i irytujace. Ale jak wlaczysz dystronic to masz po problemie.
    Mozesz sie wyluzowac a auto przejmuje kontrole.Zwalnia ,przyspiesza i pilnuje bys z zagapienia sie nie walnal komus w tyl. A jak ruch na drodze staje to samochod sam sie zatrzyma.
    W takich momentach gdy inni kierowcy sie mecza ja wypoczywam. Sprawdzam nawigacje,przelaczam muzyke i generalnie mam czas na wypoczynek.
    Auto samo jedzie. A co do ekonomi to nie mam pojecia. Nawet nie wiem ile moje auto pali.

  6. Avatar
    Bartłomiej Wieczorek

    Bo z tempomat trzeba "umić" korzystac.
    I nie prawdą jest, że wszystkie tempomaty pod górkę cisną, a z górki hamują. Wiele ciężarówek już ma tempomaty aktywne nie tylko kontrolujący prędkość samochodu jadącego przede mną, ale również rzeźbę terenu. Jak jadę swoim samochodem, to brakuje mi tempomatu i to bardzo. W pracy – niemalże nie używam gazu i hamulca – aktywny tempomat + retarder.

  7. Avatar

    jest to kolejna pierdoła dla leniwych, a jak widać tych w Polsce nie brak.

  8. Avatar

    W golfie to cegła na gazie xD